Już spory kawałek czasu mam remisję – prawie całkowitą. Od czasu do czasu coś mi wyskoczy to od razu atakuję Cocoisem lub Exorexem i z reguły już u zarodka pozbywam się paskudy. Jednak od jakiegoś czasu zacząłem leczenie od wewnątrz. Co tu dużo gadać. Zwyczajnie kupiłem sobie ostropest plamisty i jem go od 3 tygodni. [...]


Komentarze