Newsletter

Zapisz się na Darmowy Newsletter i zdobądź Poradnik Łuszczycowy.

Okładka Poradnika Łuszczycowego




Papka z drożdży na łuszczycę skóry głowy

Drożdże do ciasta

Drożdże w leczeniu łuszczycy? Czemu nie!

Sobota. Pochmurny dzień. Postanowiłem coś napisać na blogu. Dziś będzie o niekonwencjonalnej metodzie na łuszczycę skóry głowy. Metoda ta jest do tego tania, więc wypróbowanie jej wiele Was nie będzie kosztować, a może nawet nic, jeśli przypadkiem już macie niezbędne produkty w domu 🙂 Właściwie to ten wpis powinienem już dawno temu napisać, bo wiem o tej metodzie dosyć długo. Nie wiem czemu wcześniej o tym nie napisałem, ale lepiej późno niż wcale.

Papka z drożdży

Metodę tę zaczerpnąłem z forum. Nie pamiętam już dokładnie kto pierwszy o tym pisał, bo sporo osób o tym pisało. Jeśli nie planujecie w najbliższym czasie upiec drożdżówkę lub inne ciasto z drożdżami to możecie tym razem wypróbować drożdże do innego celu – leczniczego 🙂 A to dlatego, że chcę Wam przedstawić papkę z drożdży, którą stosuje się na łuszczycę skóry głowy.

Generalnie czasami stosuję tę papkę przed główną kuracją, do pozbycia się łuski. Bardzo dobrze radzi sobie z łuską. Doszły mnie także słuchy, że nieco zalecza łuszczycę – tj. zmiany są bledsze. Niemniej ja tylko stosuję do złuszczania łuski skóry głowy i do tego przede wszystkim polecam papkę z drożdży. Możecie oczywiście częściej i dłużej stosować papkę, anuż okaże się, że Wam jeszcze bardziej pomoże.

Ok, przejdźmy do samego przepisu. Do jednego zabiegu potrzebne będą następujące produkty:

  • pół paczki drożdży,
  • 4 łyżki stołowe olejku rycynowego (ewentualnie oliwa z oliwek),
  • pół cytryny.

Pół paczki drożdży mieszamy z olejkiem rycynowym (lub oliwą z oliwek). Do tego dodajemy kilka kropki cytryny nawet pół cytryny. Całość mieszamy tak długo, aż uzyskamy konsystencję rzadkiej maści.

Niektórzy modyfikują przepis i dodają np. żółtko jajka czy miód. Ja zawsze stosowałem powyższy przepis. Ale możecie sami poeksperymentować. Najważniejsze w tej papce są drożdże.

Gdy papka z drożdży jest już gotowa nakładamy ją na skórę głowy – wszędzie tam, gdzie mamy zmiany. Możecie też na zdrową skórę ją nałożyć – nie zaszkodzi. Jeśli zabraknie Wam papki to doróbcie (wiadomo, część zostanie na włosach). Po nałożeniu papki zawijamy głowę jakąś folią. Czasami można kupić foliowe czepki. Ale może to też być jakaś cienka reklamówka. Ja zwykle stosowałem taką jednorazową reklamówkę foliową. I na koniec możemy nałożyć na głowę z folią ręcznik – taki turban, żeby to się trzymało. Płeć piękna na pewno wie o co mi chodzi 🙂 Osobiście to słabo wychodził mi ten turban, ale jakoś się to trzymało. Folia i turban zapobiegnie wyschnięciu papki drożdżowej, dlatego to jest niezbędne. Z takim turbanem chodzimy sobie przynajmniej godzinę, ale lepiej zawsze dłużej.

Ze względu na składniki papki może być bardzo intensywny zapach drożdży. Ponadto możecie mieć uczucie, że coś Wam chodzi po głowie. To drożdże mogą tak bąblować.

Na koniec peeling

Po trzymaniu papki przynajmniej godziny, możemy ją zmyć szamponem. Dodatkowo, jeśli mamy naprawdę sporo łuski możemy zastosować naturalny peeling z soli lub kawy. Ja zwykle stosowałem po zmyciu papki peeling z soli. Należy wziąć garść soli kuchennej lub kawy i wcierać ją w wilgotną skórę głowy. Dzięki temu oczyścimy skórę głowy i jeszcze bardziej złuszczymy martwy naskórek. Po peelingu zmywamy całość.

Uwaga! Jeśli macie rany na skórze głowy, to w przypadku zastosowania soli mogą Was szczypać zranione miejsca.

Przy sporej łusce efekt powinien być widoczny już po pierwszym takim zabiegu. Ja zwykle stosowałem papkę z drożdży przez 2 dni w celu pozbycia się łuski.

Mam nadzieję, że przyda Wam się ta metoda 🙂


43 komentarze
  1. „pół paczki”
    Jakiej paczki?
    W sklepach są paczki o różnej wadze.

    1. Nawet nie wiedziałem, że są inne rozmiary paczek z drożdżami. Chodzi o taką zwykłą małą paczkę drożdży do ciasta. To jest chyba 100g.

  2. Dziękuję za radę,mój mąż ma taki problem a ciężko go zaciągnąć do lekarza,więc spróbują tą metode 😉

  3. Dodam jeśli mogę, że jeśli chodzi o wcieranie kawy to trzeba jednak sparzyć ją, odlać płyn i wcierać samymi fusami.

  4. Sól,absolutnie.to pogorszy stan skóry.

    1. Nie zauważyłem, żeby sól pogarszała mi stan skóry. Ponadto powszechnie stosowane są różne terapie z użyciem solanek.

  5. Witam ,nie mam wyraznej luszczycy na glowie,lecz raczej sklonnosci do lupiezu,sama wpadlam na drozdze,bo to drobnoustroje,ktore palaszuja,najbardziej lubia slodycz,dlatego odradzalabym dodawanie miodu,gdyz beda sie nim objadac zamiast wsuwac zmiany skorne.Ja rozpuszczam je w cieplawej wodzie i nic nie dodaje i ciach na glowe,no i turban na godzinke tak ze 2-3x w miesiacu-pomaga,polecam,pozdrawiam.

  6. witam mam pytanie czy naciało tez mozna zastosowac ta papke z drozdzy chodzi mi o przebarwienia i poparzenia po cygnolinie których nie moge sie pozbyc

    1. Można spróbować, ale nie wiem czy spełni to swoją rolę. Na poparzenia lepsza byłaby jakaś maść chłodząca. Na przebarwienia maść natłuszczająca.

  7. a po tym olejku łatwo domyć głowę przy dłuzszych włosach?

    1. Osobiście zawsze miałem krótkie włosy, więc nie miałem z tym problemu. Ale z tego co kojarzę to nie powinno być problemy. Olejem przykładowo tłuste maści można zmyć – zmywa się tłuste innym tłustym. Ze 2-3 razy mycie szamponem i myślę powinno zejść tłuste z włosów.

  8. a czy lepsza jest sól morska?czy to bez znaczenia?

    1. Do peelingu obojętnie jaka sól. Ja używałem kuchennej.

  9. dziekuję za informacje. Spróbuję tej recepturki-mam nadzieje ze pomoże.

  10. mam maść robiona na podstawie skałdników cocois-własnie odebrałam-zobaczymy jak pójdzie mi mycie głowy po niej-zapach na okrpny i jest bardzo tłusta:/ mam nadzeiej, ze sobie poradzę.

  11. Mi pomogło super tyko po 2 3 dniach myje znów głowe i jest to samo 🙁 Myje ją specjanym szamponem ale to na nic 🙁

  12. dobry jest szampon emolium:)

  13. Dzięki wielkie wypróbuje 🙂 Próbowałam już wszystkiego może ten szampon mi pomoże 🙂 (mam nadzieje)

  14. Mam krem do twarzy emolium może szampon tez bedzie dobry 🙁

  15. ja uzywam jest oki 🙂 po robionym cocoisie i emilium od jakis 2 tyg mam CZYSTĄ glowę:)

  16. Myślę że płyn można też wypić 😉

  17. Mam 16 lat i już od 4 lat borykam się z łuszczycą głowy. Straciłam mnóstwo pieniędzy u dermatologów ale bez skutków ale pewnego dnia do mojej babci przyjechał kolega który miał taki sam problem co ja i polecił mi taką panią która zajmuje się medycyną chińską. Kazała mi jeść tabletki SUFRIN ( miało to pomuc organizmowi w walce z tą łuszczycą). Na skorupę na głowie ( wiecie o co mi chodzi mam nadzieję) kazała zrobić miksturę z krochmalu taką gęstą do tego cytrynę, jodynę, olejek MANUKA (dostępny w sklepie zielarskim) i maść chińską „999” (dostępna w sklepiee zielarskim) wszystko wymieszać wyjdą takie gluty ale cóż i to na głowę dobrze wetrzeć , worek foliowy na głowę i spać ( ta mikstura przewidziana jest na noc) efekt rewelacyjny w końcu wiem że żyję mogę wreszcie związać włosy w kucyk i nikt nie będzie sie na mnie patrzył jak na trędowatą;) całe moje leczenie mogę opowiedzieć drogą e-mailową bo walka z tym jest trudna ale nie długa;) mój e-mil: urekmagda871@onet.pl zapraszam chętnie pomogę

  18. Ja używam tej maści już od 3 miesięcy i nic nie dzieje się ze mną i znam kilka osób które też używały i również żyją bez problemów związanych z tą maścią. Może więcej przekonania do starochińskich metod medycznych 🙂

    1. Tradycyjna Medycyna Chińska jest bardzo rozbudowana i skuteczna. Ale ta maść nie ma z nią nic wspólnego. W składzie ma deksametazon – silny steryd. Równie dobrze można by smarować Clobedermem czy Dermovate. Oczywiście, że nic się nie dzieje. Ale jak już zacznie to będzie za późno. Wiem z autopsji. Do teraz mam problemy z łuszczycą na głowie – choć opanowane.

  19. Mi też kiedyś sprzedano w ramach chińskiej medycyny płyn jako „ziołowy” w co wierzyłam, kiedyś przyjrzałam się załączonej ulotce na której wszystko było po chińsku, ale jedno słowo było w naszym alfabecie, i była to nazwa silnego sterydu. Ja tobie Magda również doradzam sprawdzić co ma w składzie ta maść, bo można przeczytać że jest to steryd.

    Ja akurat jestem zwolenniczką chińskiej medycyny i ją szanuję, dla mnie chińska medycyna to leczenie dietą, akupunkturą i ziołami, ale trzeba świadomie wiedzieć co stosujemy na skórę i nie dać się naciągnąć.

  20. Robiony cocois? Czy mogę prosić o skład? Czy taka maść jest na receptę, muszę udać się do dermatologa czy po prostu w aptece poprosić o zrobienie takiej maści?

    1. Skład na Cocois znajdziesz w receptariuszu:
      http://luszczyce.pl/do-pobrania/

      Na receptę będzie kosztować kilka zł. Bez recepty kilkadziesiąt.

  21. czy ten sklad na cocois podaje sie w aptece i oni zrobia czy jak? bo juz w aptekach cocoisu nie ma prawda?

  22. bo tak uzyl bym tej papki z drozdzy na skore glowy i do tego ten cocois bym kupil jak zrobia w aptece a ja nie to co polecanie na glowe ta papka z drozdzy zejdzie luska i co dalej prosze o pomoc bo nie radze juz sobie z tym mam luszczyce na glowie i kolo nosa ale to rozne leki nawilzajace pomagaja ale na glowie jest coraz gorzej

  23. a i jeszcze jedno uzywalem belosalica pomagal ale to wraca i chyba jest tego coraz wiecej napewno ejst nie mam calej glowy obsypanej ale dosc duze ogniska jak tak dalej pojdzie to calo mi zasypie z gory dziekuje za odpowiedz

    1. Tak, Cocois zrobisz w aptece. Skład znajdziesz w receptariuszu:
      http://luszczyce.pl/do-pobrania/

      Z tym, że maści robione są na receptę. Bez recepty kosztują znacznie drożej. Ze 30-40 zł. Możesz też kupić Sebco – to jest angielski odpowiednik Cocois. Identyczny, tylko inna nazwa. Ale też jest droższy. Na allegro można dostać czasem lub na eBayu.

      Belosalic to steryd, więc tego długo raczej nie można stosować.

  24. dziekuje jak bez recepty 30-40zl to spoko a jak nie to kupie sebco dzieki wielkie uzyje papki z drozdzy potem robionego cocoisu albo sebco mam nadzieje ze pomoze az tak duzo belosalicu nie uzywalem bo sie pozniej dowiedzialem ze to steryd ale pani doktor zapomniala mnie o tym poinformowac jeszcze raz dzieki jak cos bede pisal 🙂

  25. Cześć
    a ja chcę z Wami podzielić się innym sposobem walki z Ł. Mam łuszczycę głowy od kilku lat. Używałam cocoisu, tuż przed tym gdy wycofano go z obrotu, pewnego sterydu na L też używałam i to on zaostrzył stan na mojej głowie. Cocois pomógł ale bez rewelacji… bo po jakimś czasie plamy wyszły ponownie. Mam długie gęste włosy, obcięcie ich nie wchodziło w grę, więc stosowanie maści lekkie nie było. Stres w pracy i na uczelni oraz złe odżywianie spowodowały że czerwone plamy pokryte łuską zaczęły wchodzić na czoło i rozpanoszyły się na całej głowie, gdzie wcześniej był to tylko obszar z tyłu głowy nad karkiem ok 5cm. Najgorsze że na twarzy przy linii włosów plamy powiększały się, co było bardzo dla mnie krępujące i dołujące. Wtedy zwątpiłam we wszelkie maści i kremy i bliska totalnej rozpaczy i powrotu do sterydu zaczęłam drążyć temat odżywiania się w łuszczycy. Zwracałam uwagę na to co jem i jak reaguje Ł. Trafiłam na informację o czystku, błonniku witalnym, wpływie zakwaszenia organizmu na skórę. Polecam poczytać tak by the way 😉
    Wprowadziłam parę dobrych zwyczajów do mojego życia jak np picie ciepłej wody z cytryną na czczo rano, a następnie błonnik naturalny (mini ziarenka, które wsypuje się do szklanki wody; do kupienia w sklepach z eko żywnością), zielonej herbaty i wody w ciągu dnia i wspomniany czystek, no i zaczęłam też regularnie biegać 🙂 Piłam go przez dłuższy czas. Bo jeśli chodzi o zioła to trochę trzeba cierpliwości do nich zanim pokażą się jakieś efekty z ich picia. Z czystym sercem polecam Wam wszystkim stosowanie błonnika, czystek i nawadnianie organizmu. Nie mogę obiecać, że łuszczyca minie jak ręką odjął bo u każdego inaczej to wygląda, ale warto spróbować. U mnie poprawa stanu głowy nastąpiła po ok 2 mc, gdy mogłam związać włosy w kucyk a wszelkie czerwone łuskowate swędzące pokryte łuską plamy zniknęły 🙂 Nie do końca zaleczyło to moją Ł., bo z tyłu głowy wciąż mam drobną różową nieswędzącą plamkę, która zapewne po wyeliminowaniu kawy, czekolady i innych słodyczy znikłaby 😉 Ale napewno mi pomogło to nieporównywalnie bardziej niż cocois, laticort, maści, kremy i inne mazidła.

    pozdr.
    A.

  26. chyba jednak sebco dla tych co niewiedza ilen to wyjdzie bylem dzisiaj w aptece chcialem zeby zrobili cocois to jeden z tych skladnikow ktory jest kosztuje 300zl za 50g a tam jest 12g potrzebne to samo to z 80zl + rezta to duzo lepiej albo recepta albo sebco ja wezme sebco i powiem jak dziala wczoraj zrobilem papke z drozdzy i jest lepiej dzisiaj to samo potem sebco 🙂

    1. Te 12g to jest właśnie dziegieć. Kluczowy składnik. Na receptę byłoby kilka zł.

  27. pawel jak stosowac sebco ile razy dziennie ile trzymac na glowie itd z gory dzieki za odpowiedz aaa i na twarz raczej nie co (konkretnie nos) ?

    1. Ja trzymałem cały dzień na głowie (Cocois – to jest to samo). Na ciele 2-4h – w zależności ile czasu miałem. Po czym zmywałem wszystko. Na twarz też stosowałem, ale bardzo cieniutko.

  28. ogolnie mam duze ogniska na glowie wchodzi mi tez na czolo

  29. okej dzieki wielkie trzymales caly dzien + noc czy w nocy nawilzales czyms innym a w dzien cocois a jak czyms innym to czym 🙂

    1. Tu opisałem dokładniej jak stosowałem Cocois/Sebco:
      http://blog.luszczyce.pl/lekarstwa/jak-stosowac-cocois/

  30. ok juz wszystko wiem dzieki bardzo mi pomogles 🙂

  31. Pijąc cztery cytryny dziennie usunąłem skorupę z głowy,zaniedbaną skorupę,teraz piję dwie i następuje dalsza poprawa,100 procent pomaga i na skórę ma wpływ tak twierdzi moja żona, pije dwie cytryny dziennie.Słyszałem,że są osoby które piją 10 cytryn ale to już chyba lekka przesada.Cytryna jest kwaśna ale działa alkalizująco.Nie smarujemy cytryną a pijemy ,pomoże na żołądek i na skórę. Ja piję rano na czczo.telefon 607279980.Pozdrawiam

Zostaw komentarz


Subscribe without commenting