Newsletter

Zapisz się na Darmowy Newsletter i zdobądź Poradnik Łuszczycowy.

Okładka Poradnika Łuszczycowego




Ciemno wszędzie… więc zapal światło!

Lampki

Zapal światło w zimę i popraw sobie humor.

Późna jesień oraz zima są miesiącami, które często wywołują różne depresje, doły, złe samopoczucie czy przygnębienie. Nie każdy się nad tym zastanawia, ale są tego stanu rzeczy przyczyny.

Okres jesienno-zimowy charakteryzuje się tym, że często siedzimy w domu w czasie wolnym. Nie chce nam się wychodzić, gdy na dworzu ziąb. Jednak myślę, że czasem warto po prostu wyjść, spotkać się ze znajomymi, żeby nie siedzieć cały czas w domu – monotonnie.

Jednak co najbardziej według mnie sprawia, że w zimie łatwiej jest złapać doła to sama pogoda i cykl dnia. Jest cały czas pochmurno, ciemno i szybko jest noc. To wszystko sprawia, że mniej oddziałuje na nas światło słoneczne. A gdy świeci słońce to ludzie częściej mają dobry humor. Czemu tak się dzieje Otóż światło pobudza enzymy (nie wiem dokładnie jakie) w organizmie odpowiedzialne za dobry nastrój i samopoczucie. A w zimę tego brak. Z tego względu zalecam przebywać w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. Nie siedźmy po ciemku. Zapalmy światło, żeby poprawić sobie nastrój. To naprawdę działa.

Ponadto możemy skorzystać w okresie jesienno-zimowym z solarium 🙂 Nie dość, że poprawi nam się samopoczucie po takim naświetleniu, to jeszcze działa to najczęściej pozytywnie na samą łuszczycę.

Tak że nie szczędźmy światła 🙂 Niech nam ono poprawi humor 🙂


6 komentarzy
  1. zapewne chodzi Ci o serotonine , ktora to wlasnie pod wplywem swiatla uwalnia sie w organizmie i wprawia Nas w dobry nastroj :))))

  2. Być może 🙂 Aż tak dobrze się znam 🙂 Nawet ostatnio byłem na solarium (już z rok nie byłem). Chciałem na 10 minut, a dali 2 minuty gratis 😀 Nie wiedziałem, że są takie gratisy w tym solarium. No i troszkę się spiekłem 😉

  3. Jest wiele za i przeciw jeśli chodzi o solarium , ale z tego co wyczytałam Tobie ” spiekanie się ” pomaga 😉 ha ha Tylko pamiętaj Paweł by sprawdzać solaria do których chodzisz , jakiś czas temu oglądałam w telewizji program w którym to mówiono właśnie o kontrolach takich miejsc i niestety wyniki nie są zbyt zachęcające 🙁 dawki ” bezpiecznego ” promieniowania w większości z nich są przekraczane nawet i kilkanaście razy 🙁
    Jeśli mogę coś o sobie napisać 😉 słońce nie jest moim sprzymierzeńcem 🙁 na łuszczyce choruje już naście lat i w pewnym momencie było tak źle , ze niestety wymagała ona leczenia szpitalnego , wszystko ładnie i pięknie , po 20 dniach wyszłam czysta 🙂 ale stosowałam tam leki światło-uczulające i oczywiście naświetlanie PUVA i teraz powstaje paradoks , ponieważ powinnam jak najwięcej na słońcu przebywać ,bo pomaga przecież, ale po tamtych lekach nie mogę bo momentalnie jestem wysypana , dostaje wysypki , uczulenia na słońce :(( paranoja ;)) powodzenia i pozdrawiam

  4. Pomaga mi jak się spiekę, ale wiem, że to nie jest dobra metoda 😉

    Jeśli chodzi Twój przypadek to dziwne strasznie. Może jakoś uczuliłaś się na promienie UV przez psolareny podawane w szpitalu.

  5. Witam.
    Ja niestety mam taką samą sytuację – zawsze solarium i słońce na mnie dobrze działało, aż do ostatnich naświetlań. Skończyłam je, bo dostałam wysypki i teraz nawet po dłuższym czasie boję się iść do solarium, bo jak ostatnio byłam, to wysypka wróciła dokładnie w tych samych miejscach i to ze zdwojoną siłą 🙁
    Czy to znaczy, że już zawsze będę miała wysypkę, jak się opalę?

    1. Ciężko powiedzieć. To jest pewnie jakiś wyprysk kontaktowy. Coraz więcej słońca jest, więc warto zacząć testować swoją skórę w naturalnych promieniach UV.

Zostaw komentarz


Subscribe without commenting